Mam dla was pewną
informację.
Jak wszyscy wiedzą,
miałam pewne problemy z dokończeniem Fedemiły. No nie ukrywam, że
jakoś nie kocham tej pary ;) Mimo wszystko nie chciałam zostawić
niedokończonej historii na blogu, bo wiem, że większość z was
chciałaby się dowiedzieć co będzie dalej. Tym bardziej, że mam
wizję, tylko nie umiem ubrać jej w słowa.
Poprosiłam więc
jedną z czytelniczek mojego bloga - jaką, to się dowiecie niedługo
- o pomoc w napisaniu parta. Postanowiłam nie męczyć się kolejne
dni z czymś, z czym po prostu nie daję sobie rady.
Mam nadzieję, że z
chęcią przeczytacie trzecią część, mimo że nie zostanie ona
napisana przeze mnie - chociaż Ona ;) pisze dużo lepiej ;)
Nie wiem dokładnie
kiedy się pojawi, mam jednak nadzieję, że już niedługo.
Przepraszam, za takie opóźnienie :)
Już nie mogę się doczekać jak zakończy się ta historia :D
OdpowiedzUsuńMhm, tak, ty to w ogóle nic nie wiesz xD
UsuńNa niektóre rzeczy warto czekać :D
OdpowiedzUsuń3 część na pewno będzie świetna :)
Oczywiście, że będzie świetna ;)
Usuńjasne muszę najpierw przeczytać 2 część , bo też jakoś nie ciągnie mnie do Fedemiły....no to czekam <3
OdpowiedzUsuńZnam ten ból ;P
UsuńCzekam i wiem, że będzie świetna :)
OdpowiedzUsuń<3
UsuńOj, Olcia. Ty wiesz, że piszesz najlepiej, a ona na pewno nie napisze tego lepiej od Ciebie, ale się postara i jej wyjdzie, mam przynajmniej taką nadzieję xd Sama chciałabym wiedzieć jak się zakończy ta historia ^^ xD
OdpowiedzUsuńNie, ona pisze lepiej i na pewno dobrze o tym wie ;)
UsuńNo dowiesz się, dowiesz :D
A ja wieem, a ja wieem ktooo :3
OdpowiedzUsuńCzekam na efekty :3
Powiedziała ci :P
UsuńAn czekaj xD
Więcej nie chce powiedzieć, więc ja nie naciskam :D
UsuńNo i niech nie mówi xD
UsuńNo to i mnie pozostało czekać. :)
OdpowiedzUsuńSądzę, że dałabyś radę, ale po co się męczyć. To ma nam sprawiać przyjemność, no nie? :D
Kocham Cię :*
Nagły przypływ weny, i dokańczam sama, uwierzyłabyś? xD
UsuńKocham cie <3
Jasne, że uwierzyłabym. Jesteś cholernie zdolna. *♡*
UsuńJa Ciebie też kocham <3♡.♡♡.♡♡.♡💖💕
Haha, dziękuję :*
UsuńNie przejmuj się opóźnieniem - każdemu blogerowi się czasem zdarza , ale i tak warto było czekać na takie cudo! Uwielbiam twojego bloga , ale nie za często komentuje , heh.
OdpowiedzUsuńSerdecznie zapraszam także na bloga pewnej dziewczyny kocia-historia.blog.pl
Blog nie jest o Violi tylko o zwierzętach , ale bardzo ciekawy! Ja już napisałam komentarz pod nazwą Fanka Kotów i tak też tu się nazywam.
:)
Dziękuję, part już jest :D
UsuńA na bloga postaram się wpaść ;)
Mam nadzieję, że się nie zawiodę :)
OdpowiedzUsuńLecę go przeczytać :)