Jak
wszyscy wiedzą, pewien rocznik, a mianowicie rocznik 2001, jutro
pisze test szóstoklasisty :D
Mnie
na szczęście to nie dotyczy, bo ja jestem z 2000, ale zawsze warto
wspomnieć :)
No
więc tak...
Znam
dość dużo osób o rok o mnie młodszych :D Oczywiście, chciałabym
życzyć im powodzenia xD
Chodzi
mi tutaj mniej więcej o:
-
Martynę Blanco
-
Julkę
-
Cami Amiga
Przepraszam,
ale więcej osób już nie wymienię, ponieważ czas mnie trochę
goni :)
Ale
o czym chciałam dokładniej napisać?
Co
z tego, że pożyczę wam powodzenia, skoro to tak naprawdę mało
da? Chciałabym napisać wam kilka bardzo istotnych słów...
Sama
przechodziłam przez to w tamtym roku, więc wiem jak jest. Na
blogsferze jest dużo bloggerek, które mają za sobą ten egzamin
szóstoklasisty, naprawdę, bardzo dużo. No, ale każdy musi przez
to przejść, w tym roku wypadło na was - rocznik 2001 :D
Możecie
sobie pomyśleć: "Po co ona to w ogóle pisze?" Ale ja
piszę to dlatego, ponieważ wiem jaki to jest stres :D
Jedna
ważna rada dla was, na jutro: nie stresujcie się. Stres nic nie da.
Trzeba być serio wyluzowanym, bo jak będziecie spięte, to wam
nawet te pytania zamknięte nie wyjdą :) Najważniejsze jest to -
jak mówi moja babka od geografii - żeby uwierzyć w siebie. Ale to
rzeczywiście prawda. Uwierzcie w siebie, to wszystko wam się uda.
Nie
śpieszcie się na tym durnym teście, róbcie wszystko powoli,
skupcie się. To, że będziecie co chwila spoglądać na zegarek i
gadać: "O kurde, jeszcze pół godziny tylko" w niczym wam
nie pomoże. Oczywiście, musicie kontrolować ten czas, ale bez
przesady.
Wiecie
co? Według mnie, zacznijcie od tego, co według was jest
najtrudniejsze. Bo te łatwe rzeczy zrobicie szybko, w kilka minut, a
nad trudniejszymi musicie trochę pomyśleć :)
Na
pocieszenie powiem wam tyle, że kiedy ja pisałam w tamtym roku
sprawdzian, to przy dziesięciu minutach do końca skończyłam
połowę wypracowania z polskiego, oraz również pracę pisemną,
ale krótką (zaproszenie) :D
Będę
trzymać za was kciuki, serio :) Fajnie jest myśleć, że teraz
szóste klasy męczą się na teście, a ja siedzę sobie spokojnie
na rekolekcjach :D Ale taka jest kolej rzeczy, mówię wa :)
Także
no :D Godzina to jest naprawdę dużo, wystarczająco :) Macie
szczęście, że w tym roku jeszcze nie macie angielskiego, dopiero
rocznik 2002 będzie miał :)
Laski,
wierzę w was :) Powodzenia <333333
Do
starszych - dołączacie się do tych słów, prawda? :D

Jejusiu, kochanie! ♥
OdpowiedzUsuńGrazie, grazie, grazie. ♥
Bardzo Ci za to dziękuję, haha. :D Stresior czy tak czy tak na pewno bdz. C:
Nie to, że dziś miałam dość kiepski dzień, to i jutro mam pisać sprawdzian, mhm. Ojeju, Jezu. co ja Wam piszę. xd
Kochana, jesteś wielka. ♥
Julko i Cami Amiga, powodzenia! <3 XD Niech bdz ze mną i z Wami. ♥
Pozdrawiam i całuję.
Ściskam mocno,
~ Martyna .
Ten komentarz został usunięty przez autora.
UsuńNiech moc* bdz ze mną i z Wami. ♥
UsuńDziękuję za rady i za słowa babki od gegry, haha.
xx. ♥
Nie ma za co dziękować :D
UsuńStres na pewno jakiś tam jest, chociaż z tego co ja pamiętam, to przed wejściem wypowiedziałam "Będzie co będzie, i tak mam już załatwione gimnazjum" i było bardzo dobrze :D
Babka od gegry rządzi :D
Jeej, dziękujemy kochana! <3
OdpowiedzUsuńJa się nie stresuję, bo wiem, na co mnie stać i napiszę na tyle, ile umiem. W końcu ten test nie zmieni mojego życia. :)
Pozdrawiam i całuję xx
No i tak trzymaj, zero stresu i luz :D
UsuńKocham <3333
Bardzo dziękuję ze te słowa. One mogą naprawdę bardzo pomóc.
OdpowiedzUsuńKocham cię, wiesz? ♥
Nie ma za co <3
UsuńTeż cię kocham :*
Dzieki :(
OdpowiedzUsuńProszę <333
UsuńI nie smutaj :*
Dziękuje ;)
OdpowiedzUsuńJak to wszystkie panie ujęły: Dzisiaj iść na spacer, na lody nic kompletnie sie nie uczyć i się wyspać XDD
Słucham dziś nauczycieli XD
Jeszcze raz dzięki ;3
Gabi <333
No to masz bardzo mądre nauczycielki :D
UsuńNie ma za co :*
Ojej, dzięki kochana <33333333
OdpowiedzUsuńCzy się dzisiaj jakoś specialnie nauczę? Chyba nie bo w sumie po co, tylko się stresować będę :D
A tego nie chcemy, c'nie ? :P
Dzięki tobie się uśmiechnęłam :) <3
I masz rację :D
UsuńDzięki mnie się uśmiechnęłaś? To świetnie, cieszę się <333
Nie pozostaje mi nic innego jak dołączyć się do życzeń - ja swój egzamin szóstoklasisty wspominam bardzo dobrze i nie chodzi tu o wyniki które było dużo lepsze niż się spodziewałam bo test wcale nie był taki trudny jak zapowiadali tylko o atmosferę, ludzi, pożegnanie z podstawówką, ostatnie chwile ze znajomymi z klasy spędzone na dworze, przerwy, lekcje... Bardzo teraz za tym wszystkim tęsknie więc pozostaje mi życzyć szóstoklasistom żeby nie martwili się tylko cieszyli chwilą bo naprawdę mają czym! <3
OdpowiedzUsuńJa tak samo wspominam koniec podstawówki <33 Nasze wspólne śpiewanie 'Ale to już było' było wspaniałe :)
UsuńTo było już rok temu, a zleciało tak szybko... <3333
Dziękuje <3333
OdpowiedzUsuńNa prawdę takie słowa się przydały choć się nie stresuje....
Moje koleżanki całe rozstrzęsione dziś w szkole były :D
Maja babka od polaka jak i również wychowawczyni mówi żeby najlepiej zacząć od pracy pisemnej.... i ma rację to zajmuję dużo czasu....
Jeszcze wielkie dzięki <33333333
I nie stresuj się, bardzo dobrze :D
UsuńKażdy nauczyciel ma swoje zdanie, jedni mówią tak, a drudzy tak :D
Proszę :*
Mój brat też pisze xD
OdpowiedzUsuńMam pocieszenie dla wszystkich z tego 2001 rocznika - pamiętajcie rocznik 1998 (czyt. 3 gim) za kilka tygodni pisze egzamin, który składa się z 6 testów..
Dołączam się do życzeń wszelakiego typu i pamiętajcie, że trzymam za was kciuki :D
Tak jak napisała Ola, nie stresujcie się. Ja dodam, że jak jakieś zadanie bd wam sprawiać duży problem to mińcie (jeśli jest za 1-2 pkt) bo lepiej na tym stracić te punkciki niż nie zrobić kilku łatwych.. Przynajmniej mnie się tak wydaje ;)
Jeszcze raz powodzenia
btw. Olu, przepraszam, że nie komentuję, ale nie mam czasu + mam karę i teraz piszę tak na szybko, by nikt nie zobaczył...
Nie dołuj trzecich klas, parę osób z tego rocznika to czyta :D I nie dołuj siebie, przede wszystkim :P
UsuńNie ma sprawy :) To je kara, tego nie ogarniesz xD
Ja dołuję? xD
UsuńOMG niezłe te zaległości mam.. jeszcze nawet z marca nie wyszłam xD
też jestem rocznik 2000 :)
OdpowiedzUsuńwszystkim szóstoklasistom życzę POWODZENIA!!
Łączymy siły :D
UsuńDziękuję ♥♡♥
OdpowiedzUsuńMasz rację, ale do mnie jeszcze nie dotarło, że jutro test piszę XD
Stresik :-P
Spoko, w zeszłym roku zupełnie zapomniałam, że piszę test :D Zaczęłam się na legalu pakować do szkoły, serio :D
UsuńO widzisz mnie przeraża fakt, że za rok będę pisała test gimnazjalisty aa to dopiero...
OdpowiedzUsuńA szóstoklasisty wspominam dobrze wcale się nie stresowałam, zupełnie się nie uczyłam.
Wchodzę do szkoły a tu wszyscy płaczą, mdleją i w ogóle a ja się śmieje-mina nauczycieli bezcenna. Jak się później okazało wszystkim poszło bardzo słabo a tak dużo się uczyli a mi całkiem spoko 32 punkty to chyba nieźle. A wy śpiewaliście "ale to już było" a my "to już jest koniec bo nie ma już nic, jesteśmy wolni możemy iść"
Nie no nie stresujcie się olejcie to, to nic takiego jakieś wypracowanie, zaproszenie i kilka zadań z tekstem... nie ma się czego bać
Mimo wszystko życzę powodzenia i trzymam kciuki
Ja też test wspominam dobrze, choc na początku był lekki stres :D Ale wgl - dziewczyny i chłopaki przed salą gimnastyczną z zeszytami do matmy, nie, i wgl 'Ola jaki był wzór na pole trójkąta?' i no :D Ja tam się nie uczyłam, a jakoś najlepiej napisałam :D Ja miałam 36 pkt, to chyba też nieźle? :D
UsuńDziękuję. A dziś już po teście. Uff. Ja zaczęłam najpierw od zamkniętych. Później jak skończyłam. Pani mówi że zostały 4 minuty . O ja! Zostało jeszcze 4 minuty a opowiadanie nawet nie ruszone. Więc pisze najszybciej jak mogę. Kiedy skończyłam patrzę na zegarek, jeszcze 2 minuty. Pani nas okłamała! A to opowiadanie wyszło mi: głupie, denne i beznadziejne oraz brzydko napisane. Smucę się :(
OdpowiedzUsuńNo to macie niezłą babkę xD
UsuńNie przesadzaj, na pewno takie złe nie jest :) Ja też tak myślałam w tamtym roku jak pisałam, a później okazało się, że zdobyłam maximum punktów z pracy pisemnej :)
zostałaś nominowana do LBA na moim blogu
OdpowiedzUsuńludmiandfede.blogspot.com