poniedziałek, 31 marca 2014

Przeczytajcie :)

 Jak wszyscy wiedzą, pewien rocznik, a mianowicie rocznik 2001, jutro pisze test szóstoklasisty :D
   Mnie na szczęście to nie dotyczy, bo ja jestem z 2000, ale zawsze warto wspomnieć :)
   No więc tak...
   Znam dość dużo osób o rok o mnie młodszych :D Oczywiście, chciałabym życzyć im powodzenia xD
   Chodzi mi tutaj mniej więcej o:
   - Martynę Blanco
   - Julkę
   - Cami Amiga
   Przepraszam, ale więcej osób już nie wymienię, ponieważ czas mnie trochę goni :)
   Ale o czym chciałam dokładniej napisać?
   Co z tego, że pożyczę wam powodzenia, skoro to tak naprawdę mało da? Chciałabym napisać wam kilka bardzo istotnych słów...
   Sama przechodziłam przez to w tamtym roku, więc wiem jak jest. Na blogsferze jest dużo bloggerek, które mają za sobą ten egzamin szóstoklasisty, naprawdę, bardzo dużo. No, ale każdy musi przez to przejść, w tym roku wypadło na was - rocznik 2001 :D
   Możecie sobie pomyśleć: "Po co ona to w ogóle pisze?" Ale ja piszę to dlatego, ponieważ wiem jaki to jest stres :D
   Jedna ważna rada dla was, na jutro: nie stresujcie się. Stres nic nie da. Trzeba być serio wyluzowanym, bo jak będziecie spięte, to wam nawet te pytania zamknięte nie wyjdą :) Najważniejsze jest to - jak mówi moja babka od geografii - żeby uwierzyć w siebie. Ale to rzeczywiście prawda. Uwierzcie w siebie, to wszystko wam się uda.
   Nie śpieszcie się na tym durnym teście, róbcie wszystko powoli, skupcie się. To, że będziecie co chwila spoglądać na zegarek i gadać: "O kurde, jeszcze pół godziny tylko" w niczym wam nie pomoże. Oczywiście, musicie kontrolować ten czas, ale bez przesady.
   Wiecie co? Według mnie, zacznijcie od tego, co według was jest najtrudniejsze. Bo te łatwe rzeczy zrobicie szybko, w kilka minut, a nad trudniejszymi musicie trochę pomyśleć :)
   Na pocieszenie powiem wam tyle, że kiedy ja pisałam w tamtym roku sprawdzian, to przy dziesięciu minutach do końca skończyłam połowę wypracowania z polskiego, oraz również pracę pisemną, ale krótką (zaproszenie) :D
   Będę trzymać za was kciuki, serio :) Fajnie jest myśleć, że teraz szóste klasy męczą się na teście, a ja siedzę sobie spokojnie na rekolekcjach :D Ale taka jest kolej rzeczy, mówię wa :)
   Także no :D Godzina to jest naprawdę dużo, wystarczająco :) Macie szczęście, że w tym roku jeszcze nie macie angielskiego, dopiero rocznik 2002 będzie miał :)
   Laski, wierzę w was :) Powodzenia <333333


   Do starszych - dołączacie się do tych słów, prawda? :D




30 komentarzy:

  1. Jejusiu, kochanie! ♥
    Grazie, grazie, grazie. ♥
    Bardzo Ci za to dziękuję, haha. :D Stresior czy tak czy tak na pewno bdz. C:
    Nie to, że dziś miałam dość kiepski dzień, to i jutro mam pisać sprawdzian, mhm. Ojeju, Jezu. co ja Wam piszę. xd
    Kochana, jesteś wielka. ♥
    Julko i Cami Amiga, powodzenia! <3 XD Niech bdz ze mną i z Wami. ♥
    Pozdrawiam i całuję.
    Ściskam mocno,
    ~ Martyna .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Niech moc* bdz ze mną i z Wami. ♥
      Dziękuję za rady i za słowa babki od gegry, haha.
      xx. ♥

      Usuń
    3. Nie ma za co dziękować :D
      Stres na pewno jakiś tam jest, chociaż z tego co ja pamiętam, to przed wejściem wypowiedziałam "Będzie co będzie, i tak mam już załatwione gimnazjum" i było bardzo dobrze :D
      Babka od gegry rządzi :D

      Usuń
  2. Jeej, dziękujemy kochana! <3
    Ja się nie stresuję, bo wiem, na co mnie stać i napiszę na tyle, ile umiem. W końcu ten test nie zmieni mojego życia. :)
    Pozdrawiam i całuję xx

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo dziękuję ze te słowa. One mogą naprawdę bardzo pomóc.
    Kocham cię, wiesz? ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuje ;)
    Jak to wszystkie panie ujęły: Dzisiaj iść na spacer, na lody nic kompletnie sie nie uczyć i się wyspać XDD
    Słucham dziś nauczycieli XD
    Jeszcze raz dzięki ;3
    Gabi <333

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to masz bardzo mądre nauczycielki :D
      Nie ma za co :*

      Usuń
  5. Ojej, dzięki kochana <33333333
    Czy się dzisiaj jakoś specialnie nauczę? Chyba nie bo w sumie po co, tylko się stresować będę :D
    A tego nie chcemy, c'nie ? :P
    Dzięki tobie się uśmiechnęłam :) <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I masz rację :D
      Dzięki mnie się uśmiechnęłaś? To świetnie, cieszę się <333

      Usuń
  6. Nie pozostaje mi nic innego jak dołączyć się do życzeń - ja swój egzamin szóstoklasisty wspominam bardzo dobrze i nie chodzi tu o wyniki które było dużo lepsze niż się spodziewałam bo test wcale nie był taki trudny jak zapowiadali tylko o atmosferę, ludzi, pożegnanie z podstawówką, ostatnie chwile ze znajomymi z klasy spędzone na dworze, przerwy, lekcje... Bardzo teraz za tym wszystkim tęsknie więc pozostaje mi życzyć szóstoklasistom żeby nie martwili się tylko cieszyli chwilą bo naprawdę mają czym! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo wspominam koniec podstawówki <33 Nasze wspólne śpiewanie 'Ale to już było' było wspaniałe :)
      To było już rok temu, a zleciało tak szybko... <3333

      Usuń
  7. Dziękuje <3333
    Na prawdę takie słowa się przydały choć się nie stresuje....
    Moje koleżanki całe rozstrzęsione dziś w szkole były :D
    Maja babka od polaka jak i również wychowawczyni mówi żeby najlepiej zacząć od pracy pisemnej.... i ma rację to zajmuję dużo czasu....
    Jeszcze wielkie dzięki <33333333

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nie stresuj się, bardzo dobrze :D
      Każdy nauczyciel ma swoje zdanie, jedni mówią tak, a drudzy tak :D
      Proszę :*

      Usuń
  8. Mój brat też pisze xD
    Mam pocieszenie dla wszystkich z tego 2001 rocznika - pamiętajcie rocznik 1998 (czyt. 3 gim) za kilka tygodni pisze egzamin, który składa się z 6 testów..
    Dołączam się do życzeń wszelakiego typu i pamiętajcie, że trzymam za was kciuki :D
    Tak jak napisała Ola, nie stresujcie się. Ja dodam, że jak jakieś zadanie bd wam sprawiać duży problem to mińcie (jeśli jest za 1-2 pkt) bo lepiej na tym stracić te punkciki niż nie zrobić kilku łatwych.. Przynajmniej mnie się tak wydaje ;)
    Jeszcze raz powodzenia
    btw. Olu, przepraszam, że nie komentuję, ale nie mam czasu + mam karę i teraz piszę tak na szybko, by nikt nie zobaczył...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dołuj trzecich klas, parę osób z tego rocznika to czyta :D I nie dołuj siebie, przede wszystkim :P
      Nie ma sprawy :) To je kara, tego nie ogarniesz xD

      Usuń
    2. Ja dołuję? xD
      OMG niezłe te zaległości mam.. jeszcze nawet z marca nie wyszłam xD

      Usuń
  9. też jestem rocznik 2000 :)
    wszystkim szóstoklasistom życzę POWODZENIA!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję ♥♡♥
    Masz rację, ale do mnie jeszcze nie dotarło, że jutro test piszę XD
    Stresik :-P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spoko, w zeszłym roku zupełnie zapomniałam, że piszę test :D Zaczęłam się na legalu pakować do szkoły, serio :D

      Usuń
  11. O widzisz mnie przeraża fakt, że za rok będę pisała test gimnazjalisty aa to dopiero...
    A szóstoklasisty wspominam dobrze wcale się nie stresowałam, zupełnie się nie uczyłam.
    Wchodzę do szkoły a tu wszyscy płaczą, mdleją i w ogóle a ja się śmieje-mina nauczycieli bezcenna. Jak się później okazało wszystkim poszło bardzo słabo a tak dużo się uczyli a mi całkiem spoko 32 punkty to chyba nieźle. A wy śpiewaliście "ale to już było" a my "to już jest koniec bo nie ma już nic, jesteśmy wolni możemy iść"
    Nie no nie stresujcie się olejcie to, to nic takiego jakieś wypracowanie, zaproszenie i kilka zadań z tekstem... nie ma się czego bać
    Mimo wszystko życzę powodzenia i trzymam kciuki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też test wspominam dobrze, choc na początku był lekki stres :D Ale wgl - dziewczyny i chłopaki przed salą gimnastyczną z zeszytami do matmy, nie, i wgl 'Ola jaki był wzór na pole trójkąta?' i no :D Ja tam się nie uczyłam, a jakoś najlepiej napisałam :D Ja miałam 36 pkt, to chyba też nieźle? :D

      Usuń
  12. Dziękuję. A dziś już po teście. Uff. Ja zaczęłam najpierw od zamkniętych. Później jak skończyłam. Pani mówi że zostały 4 minuty . O ja! Zostało jeszcze 4 minuty a opowiadanie nawet nie ruszone. Więc pisze najszybciej jak mogę. Kiedy skończyłam patrzę na zegarek, jeszcze 2 minuty. Pani nas okłamała! A to opowiadanie wyszło mi: głupie, denne i beznadziejne oraz brzydko napisane. Smucę się :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to macie niezłą babkę xD
      Nie przesadzaj, na pewno takie złe nie jest :) Ja też tak myślałam w tamtym roku jak pisałam, a później okazało się, że zdobyłam maximum punktów z pracy pisemnej :)

      Usuń
  13. zostałaś nominowana do LBA na moim blogu
    ludmiandfede.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Proszę, skomentuj, to przecież zabiera tak niewiele czasu, a daje dużo więcej :)